Co prawda nie wiem czy o tym samym myślimy, ale bród jest w miejscu gdzie się na Twojej mapie urywa droga, tam przełazi na drugą stronę, ścina zakole i wraca na stronę zachodnią. Przed pierwszym brodem miały być znaki z kamyków i patyków wskazujące dojście do torowiska ale ten plankton unoszący się w powietrzu wszystkie ślady skutecznie pozacierał i niestety pokonując nieudostępniony turystycznie rów odwadniający upaprałem sobie portki (z zewnątrz a nie od wewnątrz!) i jak tu później dwa dni po lesie łazić?




Odpowiedz z cytatem