Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Sprawdziłam herb księstwa, potem ziemi przemyskiej, a następnie ziemi sanockiej.
Herb cesarzy biznatyjskich: czarny dwugłowy orzeł na złotym polu. Ostatniego cesarza bizantyjskiego rozpoznano po bitwie (nie miał głowy) po charakterystycznych skarpetach z tym symbolem.
www.atlasgeo.net/FOTW/flags/gr!byz.html
w zasadzie dwugłowy czarny orzeł koronowany jedną koroną,
dzierżący miecz i jabłko był herbem ostatniego bizantyńskiego rodu cesarskiego
- Paleologów/Palaiologów, wcześniej bywał i ptak z jednym łbem,
jeszcze od zachodniorzymskiej symboliki pochodzący;

do dzisiaj znak ów łopoce (na żółty/złotym polu) często
przed świątyniami prawosławnymi w Grecji i okolicach,
(konstantynopolitański patriarcha był - z nadania sułtańskiego - etnarchą Rum Millet,
tzn. swego rodzaju namiestnikiem Narodu Rzymskiego - prawosławnych Greków,
w Imperium Osmańskim);
choc powinno tam widnieć raczej podobne ptaszysko z dikanikionami (pastorałami)
w łapach, jako oficjalny emblemat greckich ortodoksów

Zaś ostatni cesarz bizantyński, czy raczej rzymski (Basileos kai Autokrator Romaioi)
Konstantyn XI Paleolog Dragasz faktycznie rankiem 29 maja 1453 roku
ruszył bez szans, jak prosty żołnierz, przeciw atakującym Turkom
(choś w właściwie w armi Mehmeda zwanego odtąd Zdobywcą było i Greków
wielokroć więcej niż wśród obrońców Konstantynopola...)
jednak ciała jego w stosach poległych ponad wszelką wątpliwość nie rozpoznano,
co stało się nawet podstawą legendy o cudownych ocaleniu władcy i jego rychłym powrocie
- na co wciąż oczekując (-; łączę

Serdeczności,

Kuba