Ja się na tych zwierzach nie wyznaje ale udało mi się uwiecznić takie cudo. Gdzieś na szlaku chyba na przełęczy wyżniańskiej
Ja się na tych zwierzach nie wyznaje ale udało mi się uwiecznić takie cudo. Gdzieś na szlaku chyba na przełęczy wyżniańskiej
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)