Na miejscu przedstawię logistykę i ewentualnie podwieziemy kilka aut na skład drewna, ale wszystko ustalimy już na miejscu.
PS Dlugi jak mówię, że pogoda ma być to ma być![]()
Na miejscu przedstawię logistykę i ewentualnie podwieziemy kilka aut na skład drewna, ale wszystko ustalimy już na miejscu.
PS Dlugi jak mówię, że pogoda ma być to ma być![]()
Marcin
Zawsze była dotychczas i będzie, nawet jak będzie lało to i tak będzie super , rocznica to rocznica... na Łopiennik huraaaaaaaa
Do zobaczenia soon...niebawem, po Polsku ma być.
PS. może jakieś ognisko z kiełbaską w składzie by zrobił,... Marcinie ? Kiełbasa we własnym zakresie :)
Ostatnio edytowane przez joorg ; 22-04-2010 o 18:38
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny :)
Za niecałe dziesięć godzin spotykamy się pod pomnikiem. Do zobaczenia.
Marcin
Poszliście na łatwiznę![]()
![]()
Popijam właśnie herbatę z Łopiennika. Pogoda dopisała, widoki, trunki, ognisko oraz fauna i flora również. Cieszę się, że znów mogliśmy się spotkać i wspólnie wyjść i zejść z Łopiennika. Wszystkim dziękuję za przybycie, zwłaszcza tym z najdalsza, którzy do domów dotrą pewnie późną nocą lub nad ranem. Miło było się rownież poznać z tymi, których jeszcze nie znałem. Mam nadzieję że pookiściowe konary, gałęzie, złomy i wykroty nikomu nie uprzykrzyły wędrówki. Pod tajemniczym punktem oznaczonym tajną nazwą PK3 odkopaliśmy to, co było do odkopania i tu podziękowania dla Wojtka. Dla Piotra podziękowania za przygotowanie 2,5 litra miodów, które przyniosły słodycz złaknionym ustom i delikatny szum głowom.
Na początek kilka ujęć:
Marcin
I jeszcze kilka zdjęć:
Marcin
Lekko nie było
Jeśli to Wojtek z cyframi to przegapiliście jeszcze 2 takie - no ale to może właśnie dlatego nazwa punktu PK3[/quote]
Patrząc na zdjęcia widzę że tę piankę to żeście zgubili
A teraz moje parę ujęć z dojazdu i trasy:
Było jak zwykle super...dzięki Wszystkim za towarzystwo i wspaniałą atmosferę świętowania rocznicy.Szczególne dzięki dla Marcina i Ewki za organizację.
Kila moich fot . i do zobaczenia za rok na kolejnej rocznicy, co nie znaczy nie widzieć się wcześniej razy kilka
PS.ostatnie zdjęcie to "sierotka" w nike
Ostatnio edytowane przez joorg ; 25-04-2010 o 22:49
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)