a może zwyczajnie starają się zarobić na życie swoje i rodziny
czerpiac - mniej lub bardziej (po)twórczo - z tradycji okolicy, gdzie mieszkają?
a Ty masz? (-;
pierogi -tak, czy konkretnie z rydzami - to nie wiem (-;
ale akurat masa potraw mącznych i grzyby leśne - obok ziemniaków, kiszonej kapusty, czasem nabiału
- jak najbardziej figurowały w codziennym menu Łemków (-;
(zupa z pokrzyw AFAIR nie - ale bodaj z lebiodki czy innego zielska
'awaryjnie' w ubogich rodzinach na przednówku itd.)
w rzeczonej Wysowej jadłem np. kisełycię i hałuszki
z braku lepszych źródeł:
http://www.beskid-niski.pl/index.php...ultura/kuchnia
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem