"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Określenie "jak w Tatrach" to za mało aby ci coś doradzić.
Bieszczady i Tatry to dwie różne wartości.
Czy przyjeżdzasz samochodem? Jakie masz wymagania co do noclegów? Chcesz chodzić, jeździć rowerem, pływać?
Pragniesz ciszy i odludnych miejsc czy szukasz towarzystwa i zgiełku?
Zjesz byle co, czy zależy ci na dobrej kuchni?
Pozdrawiam
O to mi właśnie chodziło tylko nie rozwinąłem jak Jagoda.
"I znów na Grenlandię wzięliśmy kurs a za nami kochany dom..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)