I dzień ....
II dzień ...
III dzień ...
IV ....
V ....
...Pozostałe dni to odpoczynek lub wycieczki krajoznawcze.
Lucyna dobrze proponujesz ,piękne to są trasy, ale Ktoś nie wprawiony w "chodzeniu" nie jest w stanie dzień po dniu przebyć tego.Chcesz Gościa "zachodzić"
Adam ,rozważ propozycję Lucyny ,ale przynajmniej co drugi dzień .
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz