Piotrze, oczywiście masz rację. Ruch turystyczny zorganizowany to tylko pewien procent ogółu. Nie wiem jaki. Watpię aby ktokolwiek wiedział ile tak naprawdę osób? turystów? było w Bieszczadach i Górach Sanocko-Turczańskich w ubiegłym roku. Szacuje się, że od około 1mln-1,5 mln. W ostatnich latach BdPN sprzedaję +/- 300 tys. biletów. Wypowiadam się o ruchu zorganizowanym, bo się tylko na tym znam.
Kwestia mentalności Polaków. Nie tylko kierowców. Podoban sytuacja jak na poboczach dróg-szukanie za wszelką cenę oszczędności dotyczy także sanitariatów. Można to zaobserwować w Solinie, gdzie są płatne toalety (1 zł). Wiele osób woli pójść w krzaki niż zapłacić.


Odpowiedz z cytatem