Temat powraca co jakis czas i nie wyglada zeby mial sie szybko zakonczyc.. Od dluzszego czasu sledze co szanowne grono tu wypisuje i obiecalem sobie, ze nie skomentuje... Niestety, wypowiedzi takie jak zacytowana powyzej mnie po prostu przerazaja. Przypomina mi to nieco wywiadzik: http://poboczem.pl/news/straszny-wyp...iem-tv,1339207
Nalezy sie zastanawiac nad ewentualnym wplywem lotow nad parkiem ale nie popadajmy w paranoje. Paralotniarze (zwlaszcza, ze rozchodzi sie tylko i wylacznie o przeloty nad parkiem) raczej nie sa najgorszym co sie moze przytrafic Bieszczadom.
Tak, jestem paralotniarzem. Gdy moje umiejetnosci pozwola, chcialbym miec mozliwosc polatania nad tymi pieknymi gorami bez obawy o mandaty, ciaganie po sadach itp historie. Nie potrafie zrozumiec dlaczego w tym kraju wszystko musi byc stawiane na ostrzu noza?
Na sam koniec... zycze wszystkim aby doswiadczyli krecenia w kominie z ptakami posrod gor, wrazenie jest po prostu niesamowite. Tego nie da sie zapomniec.
Pozdrawiam
ps. @vm2301, chyle czola za opanowanie i zdrowy rozsadek.



Odpowiedz z cytatem
