Nie bronię decyzji pana dyrektora, nie mam jasno sprecyzowanego zdania na temat zezwolenia na loty nad parkiem, generalnie sport fajny i pewnie nie bardziej szkodliwy od ludnej "stonki", że o quadach i innych złomach nie wspomnę.

Obawiałbym się na pewno zgody na starty i lądowania na terenie parku, bo przynajmniej niektórzy z Was tego chcą - ktoś tu wyraźnie takiej opcji bronił.

A tak w ogóle, to wszyscy powinni wyp***** z moich gór...

Pozdrawiam:)