ad 1.
- post #52; 2 ostatnie akapity;
- post #48; 2 ostatnie akapity;
ad. 2.
- post #46; cyt. pkt 5.7 zał. 1 oraz pkt 5.8 zał. 2
ad. 3
- pilot ma znać (i pono zna - jak twierdziłeś) w stosownym do lotni zakresie
ustawę prawo lotnicze i akty wykonawcze;
stąd m.in. wie, że do latania niżej niż 1000m wys. względnej potrzebuje zgody PNu,
zatem o ewentualną zgodę taką winien się skrupulatnie dowiedzieć
- jeśli zaś tego nie robi, a lata - łamie prawo w sposób zamierzony (tzw. zamiar ewentualny)
ad. 4.
- jak ad. 1
ad. ps.
- jak ad. 1
(no chyba, że samoloty pasażerskie latają niżej niż 1km na połoninami,
albo też - z innej mańki - jeśli jako samolotów pasażerskich używa się ostatnio lotni...)
QSQSie daruj proszę, że zapytam szczerze:
czy tylko udajesz, hm, niekumatość z premedytacją,
czy nie musisz?
Tak czy inaczej, wespół z kategorycznością Twoich wcześniejszych wypowiedzi ówdzie,
skłania to do smutnej refleksji, że nie warto do Ciebie pisać,
bo i tak nie rozumiesz lub w ogóle (czy - jak wolisz - 'wogle') nie czytasz.
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem