1. Dlaczego zakładasz loty tylko raz w tygodniu? Poza Tobą zjadą się paralotniarze z całej Polski, bo dlaczego nie?
Najchętniej bym te tysiące z Tarnicy zgonił, no ale cóż... Pamiętaj, że po Ukrainie ludzie łażą i biwakują, a to tylko dlatego, że na większym w końcu terenie maja relatywnie dużo mniej turystów. Jesli sie to zmieni, to albo zrobią park z wiekszymi jeszcze zakazami, albo przerobią na park rozrywki.
3. Skoro już w BdPN wolno łazić, to i Ty sobie pospaceruj, każdy ma takie same prawa, ale nie koniecznie musimy rozszerzać dostęp dla kolejnych grup - za wami pójdą rowerzyści, saneczkarze i quadowcy, kowboje, baloniarze i downhillowcy......
4. Kłócisz sie ze mną jakbym Ci prawa do latania w ogóle odmawiał...albo jakbys bardzo chciał walczyć o przekonanie ludzi do zgody na start i lądowanie na terenie parku.....a przeciez zapewniałeś, że nie chodzi Ci o to.
Prawda?
5. Muszę Ci przyznać, że mnie to w ogóle nie nakręca. Są to rzeczy na które nie mam wpływu, a pisanina w internecie emocji tyż strasznych nie wzbudza
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w poszukiwaniu pagórków w pięknych okolicach, nie koniecznie chronionych parkowym prawem.
Latanie takie samo, ta sama adrenalina i podobne doznania estetyczne, a co najważniejsze brak tego stresu i użerania sie z tępogłowymi piechurami.
:)
@BMiller
No i z czym Ty tu wyjeżdżasz, czego to ma dowodzić, że raz na 2 lata 2 pasjonatów sobie poleci z połoniny?
Nawet jak by wydano zgodę na legalne starty i lądowania, to by najwyżej 20 tygodniowo latało.
A Ty byś sobie www.bieszczady.bmiller.pl aktualizował w dni powszednie, gdy cóś w ogóle byłoby widać, bo płachty nie zasłaniałyby panoramy
Pozdrawiam:)




Odpowiedz z cytatem