Naprawdę ma być tam wybudowany wyciąg?? Bezmiechowa to jedno z moich ulubionych miejsc do siedzenia bez sensu i patrzenia przed siebie.
I chociaż pamiętam jak pasły się tam owieczki i wejscie na górę w tej ostrej i nie tak pięknie wykoszonej trawce jak teraz było chyba bardziej męczące niż na Tarnicę...(a jak smakowała wtedy woda ze źródełka..) to teraz też jest piknie. Zresztą tradycje lotnicze Bezmiechowej to raczej nie dzisiejszy wymysł a przynajmniej przed I-wojenny (z tego co się orientuję). Chociaż nie wiem czy z tradycją wyciągową jest tak samo...
A czy ten chodnik przez środek to specjalnie dla lotniarzy wybudowano? (nie czepiam się, pytam z ciekawosci)



Odpowiedz z cytatem