Rzeczywiście trochę tych cmentarzy Jurkowicza widziałem.
Remontu wymaga chyba najpilniej cmentarz na Beskidku nad Konieczną koło przejścia granicznego Konieczna-Bardejov (nr 46). W zeszłym roku był oczyszczany z chaszczy przez członków Stowarzyszenia CRUX GALICIAE, ale już zarósł (pokrzywy nawet dwumetrowe!). Pokrycia gontem wymaga wieża (wygląda jak otwarta kopuła obserwatorium astronomicznego). Trzeba wymienić wiele krzyży nagrobnych i poustawiać je na właściwym miejscu. Odpadają inskrypcje na wieży (zwłaszcza rosyjska). No i zrobić ogrodzenie (stoją tylko kamienne słupy). Miłośnikom ekstremalnych doznań polecam wspinaczkę po klamrach wewnątrz tej wieży (wejście z tyłu). Zwłaszcza przejście przez "krzyż" na 2/3 wysokości podnosi adrenalinęSpod dachu bardzo ograniczony widok na przeciwległe stoki (z Koniecznej widać tylko sterczący wśród drzew szczyt dachu).
W idealnym stanie jest cmentarz nr 3 w Ożennej i nr 4 w Grabiu (wyremontowane i wykoszone). Pięknie wygląda zwłaszcza "czwórka" z wieżą (moja dziewczyna stwierdziła, że ta wieża kojarzy się jej z kościołem, który się zapadł pod ziemię i tylko ona wystaje).
Remont przydałby się cmentarzom nr 1 i 2 w Ożennej (kamienne kurhany kryjące odpowiednio 130 i 150 żołnierzy rosyjskich). Wskazane by było wytyczenie jakiejś drogi dojściowej do nich (trzeba pocinać przez potok, łąki, ogrodzenia pastwisk, kolczaste zarośla, pokrzywy i las). Bez dobrej mapy lub przewodnika Frodymy tych cmentarzy się nie znajdzie...
Bardzo chętnie wyślę zdjęcia cmentarzy, które odwiedziliśmy. Najlepiej wyślij mi PW z adresem mailowym, a ja puszczę te fotki, które zrobiłem.


Odpowiedz z cytatem