
Zamieszczone przez
długi
nie spiesz się. Ja tę trasę robiłem przez 6 dni. Spotkasz kogoś, to trzeba usiąść pogadać, odsłoni się widok - wyciągnąć aparat, lornetkę: uwiecznić dla forumowiczów, zanotować do relacji. W Ustrzykach nikt nie będzie stał ze stoperem i medalem.