Cytat Zamieszczone przez QSQS Zobacz posta
Basiu ! Pan dyrektor nie zgłodził się na loty nad parkiem.

Paralotniarze wcale nie chca startować z terenu parku. Startuja z Bezmiechowej , Dziurkowca, Jasła, Laworty. Chodzi o to że lot na paralotni przebiega przewaznie z wietrem a trasa lotów nad parkiem zaś ląduja poza terenem parku. Lecą na wysokościach takich że ich nie widać. Na palcach jednej ręki mozna wyliczyć paralotnie , które któś gdzieś tam zobaczył nad parkiem. Opiszę Ci sprawozdanie jesdnego pilota , który leciał nad parkiem jak było można. oceń sama szkodliwość dla przyrody.
Ja to wszystko rozumiem, tylko w innym miejscu tej dyskusji (już nie wiem, w którym wątku i kto to pisał) była mowa również o startach z terenu parku (przykładowo nawet ktoś wymienił Halicz i Smerek). Dlatego pytam.

Poza tym nigdy nie można wykluczyć awaryjnego lądowania i wtedy trzeba się liczyć z tym lądowaniem nawet w obszarach bardzo ścisłe chronionych.

Może właśnie tego (a zwłaszcza nadużywania tego ostatniego prawa) obawia się dyrekcja ?
Bo zawsze można powiedzieć, że trzeba było lądować awaryjnie - i tego nikt nie jest w stanie sprawdzić.

Nie wiem.

Tak jak piszę w rozmowach trzeba się uzbroić w merytoryczne argumenty.

Pozdrowienia

Basia