Sam lot paraglajdą nad parkiem jest nieszkodliwy. Ptaki raczej zaakceptują takiego dziwnego kumpla, bo krzywdy im nie robi. Ale jest pewne ale... Paraglajda musi wystartować, musi to być odpowiedni stok i tu zaczynają się schody. Nie ma gwarancji, że miłośnicy latania nie będą niszczyli przyrody w miejscu startu. Znając naszą mentalność, z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że miejscem startu będzie praktycznie każdy szczyt bieszczadzki. A takie coś mnie osobiście się nie podoba.
Pozdrawiam
Marek