Nie jestem właściwym adresatem Waszej akcji i Waszych argumentów, bo nie mam nic wspólnego z BdPN (podobnie jak większość z tutejszych forumowiczów, w tym i Kuba).
Występuję jak to sie mówi jako advocatus diaboli i usiłuję Wam przedstawić z jakiego typu argumentacją możecie się spotkać prowadząc negocjacje z BdPN.
Piszę po raz któryś:
1. Dobrze się przygotujcie merytorycznie (potrzebne są opracowania naukowe o wpływie latania paralotnią na przyrodę a nie tylko Wasze subiektywne zdanie).
2. Z każdą sprawą trzeba występować na piśmie i żądać odpowiedzi w trybie KPA.
3. Na prawdę przydałby się Wam dobry prawnik.
(nie jestem z wykształcenia prawnikiem, ale jestem pracownikiem samorządowym i wiem, że ludzi bez dostatecznych argumentów prawnych, po prostu się spławia).
W każdym piśmie trzeba się powoływać na konkretne ustawy, rozporządzenia, paragrafy, przykładowo w taki sposób jak to powyżej napisał Kuba.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem