Cytat Zamieszczone przez San Zobacz posta
Sam mam żądzę wybrać się tam, tj. do źródła Sanu nie bacząc na przecięcie granicy - ryzyko jest elementem naszego życia... Nie ukrywam, że chciałbym przejść tam granicą od strony Przełęczy Bukowskiej, a wracając do Bukowca. Nawet mam argument, który być może ułatwi mi uzyskanie pozwolenia przejścia "zakazaną trasą".
nie lepiej przejechać legalnie na ukraińską stronę i na spokojnie sobie tam połazić?

ostatnio będąc w Tarnawie rozmawiałem ze strażnikiem granicznym, który mówił, że tamte okolice są pod 'szczególnym nadzorem' i lepiej nie ryzykować takich wycieczek. Pewnie mówił to pół żartem, pół serio, ale jak się trafi na gorliwego strażnika 'z drugiej strony' to sprawa nie kończy się papierologią na granicy tylko przymusową wycieczką do Lwowa.