Stały Bywalcze!
No faktycznie nie załapałam od razu tego Negrylowa. To chyba przez to interesujące przedstawienie realiów okolic Sianek w wydaniu Brody i Sofrona. Najdziwniejsze jest to że każdy kto tam był przestawia inną wersję istnienia baz noclegowych! Zależy chyba to od tego jak się pojmuje słowo "miejsce noclegowe", dla niektórych pokój bez łazienki wogóle nie wchodzi w grę! jak dla mnie na razie wystarczy dach nad głową i trochę płynącej wody (przecież nie będę się tam wczasować przez 2 tygodnie), ale wolałabym mimo wszystko bez atrakcji typu Pan Z Kałachem.
Bez obawy, trudno mnie zniechęcić i odwieść od planów, więc mimo tego co się dowiedziałam, odwiedzę to miejsce!
P.S. Czy wszystkie studentki to - cytuję :"płoche i drobne niewiasty"?
A jak już nie są studentkami to przestają być płoche, drobne i przestają być niewiastami?????
Z pozdrowieniami
Aga