Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12

Wątek: Kwietniowy wyjazd w Pireneje

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Kwietniowy wyjazd w Pireneje

    Miałem jeszcze tydzień zaległego urlopu do wykorzystania, pojechałem znowu w Pireneje. Zrobiłem trochę zdjęć.

    Polecam film z wyprawy do jezior w masywie góry Néouvielle. Nie myślałem, że zobaczę w tym roku śnieg.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar JarekBartek
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    99

    Domyślnie Odp: Kwietniowy wyjazd w Pireneje

    Zrobiłeś mi Andrzej wielką przyjemność tym filmem. Na początku 8 minuty pokazujesz Neuovielle. W moim avatarku ta sama góra, widziana dokładnie z drugiej strony, jest przy moim prawym uchu. Woda, którą widać poniżej mnie, to Barrage de Cap de long, a ja stoję na szczycie Campbieil (3173m). Za równy tydzień zmienię Cię w tamtych stronach na trochę dłuższy pobyt. Wyjątkowo w tym roku jadę prawie dwa tygodnie później
    Pozdrowienia
    JarekBartek

    PS. Jadąc 3 lata temu do Glere nad ranem wysiadałem z samochodu i sprawdzałem butami głębokość kałuż, bo w kilku z nich można było zostawić koło. Z filmu widać, że teraz jest to "prawie" autostrada.
    Ostatnio edytowane przez JarekBartek ; 09-07-2008 o 23:44 Powód: literówka

  3. #3

    Domyślnie Odp: Kwietniowy wyjazd w Pireneje

    Cytat Zamieszczone przez JarekBartek Zobacz posta
    Zrobiłeś mi Andrzej wielką przyjemność tym filmem.
    Cała przyjemność po mojej stronie. Zmontowałem jeszcze parę filmów z wyjazdu w Pireneje. Mam nadzieję, że oglądanie ich może też komuś sprawić przyjemność: Pireneje 2008

    Jadę jeszcze w październiku na 3 tygodnie do Bagnères-de-Bigorre

    JarekBartek, życzę Ci dobrej pogody.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar JarekBartek
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    99

    Domyślnie Odp: Kwietniowy wyjazd w Pireneje

    Za życzenia nie dziękuję, żeby nie zapeszyć tej pogody - właśnie się pakuję.
    Widzę Andrzej, że nie tylko Bieszczady zarażają, bo coś częściej zaczynasz jeździć w te Pireneje. Pokazałeś w filmie zbliżenie Vignemale’a (3298m – dla niewtajemniczonych najwyższy szczyt po stronie francuskiej). Ja, podobnie jak do poprzedniego obiektu Twojego filmowania, pokazuję górę z drugiej strony i nie jest tu ona już taka straszna – startujemy od Vallee d’Ossoue dojeżdżając do zapory wodnej (1840m) drogą szutrową (po drodze liczymy świstaki) i dalej pozostaje tylko ładny spacerek do góry. Od około 2600-2700m wchodzimy na lodowiec i nim już pod samą kopułę szczytową. Końcówka po łatwych skałkach i siedzimy na wierzchołku. Załączam kilka fotek z ubiegłorocznego wejścia, to może jeszcze kogoś z Forumowiczów zachęci to do pojechania w tamte strony.
    Pozdrowienia
    JarekBartek
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kwietniowy Beskid Niski.
    Przez coshoo w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 26-04-2010, 22:36
  2. Mój kwietniowy pobyt w Bieszczadach
    Przez Wojtek1121 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 19-04-2010, 23:36
  3. Kwietniowy wypad w Bieszczady Wysokie
    Przez lucius w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-03-2010, 18:50
  4. Wyjazd w Gorgany
    Przez buba w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-09-2006, 20:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •