A grób pani Katarzyny ? Byłeś tam ? Czy zarasta w niepamięć ?
A grób pani Katarzyny ? Byłeś tam ? Czy zarasta w niepamięć ?
Byłem , ale krótko ("czas mnie gonił") i nie znalazłem grobu i teraz żałuję:( Szkoda ,że wcześniej nie widziałem Twojego zdjecia grobu z drewnianym krzyżem, bo łatwiej było by zlokalizować.
Też mnie troche zdziwiła ta antena. A kiedy Ty tam byłeś i nie było tej anteny? Okna są zabezpieczone folią od zewnatrz ,są też solidne , wzglednie nowe, drzwi wejściowe. Na stałe chyba tam nikt nie mieszka bo scieżka (trawa) do chyży jest nie wydeptana.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Okna w chyży pani Katarzyny jakoś dziwnie zafoliowane, ale anteny satelitarnej wcześniej nie było.
pozdrówka :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki