Bardzo lubiłem Panią Katarzynę. Niech spoczywa w pokoju. Z pewnością jest teraz szczęśliwsza.
W tym artykule jest jednak sporo przekłamań: jej dzieci żyją, mąż nie był rotmistrzem i był narodowości ukraińskiej.
Bardzo lubiłem Panią Katarzynę. Niech spoczywa w pokoju. Z pewnością jest teraz szczęśliwsza.
W tym artykule jest jednak sporo przekłamań: jej dzieci żyją, mąż nie był rotmistrzem i był narodowości ukraińskiej.
pozdrówka :-)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)