Zamieszczone przez wtak W tym artykule jest jednak sporo przekłamań: jej dzieci żyją, mąż nie był rotmistrzem i był narodowości ukraińskiej. eeeee.... no to rzeczywiscie sporo.... jak to bylo? "nie w warszawie tylko w moskwie, i nie rozdaja samochody tylko kradna rowery"
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. " na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum