He,he, też dostałem taki folder wraz z dedykacją i pieczątką od sołtysa Sianek. A było to tak: Sołtys podszedł do mnie, kiedy zmierzałem na stację, przedstawił się i zapytał, czy jestem turystą z Polski. Kiedy usłyszał odpowiedź twierdzącą, zaprosił mnie w celu "uroczystego" podpisania tego folderu do swojego gabinetu w urzędzie, który to jak się okazało mieści się w budynku na tyłach sklepiku spożywczego "dolnego" tuż przy stacji kolejowej.
I ja tak zostałem obdarowany :)
Gdy Pani Katarzyna tam mieszkała nie było anteny i żadnych nowych elementów wyposażenia. Może wnuk Iwan dom modernizuje, albo sprzedano ludziom "z miasta" ?
Nie wiecie, gdzie zamieszkała niepełnosprawna córka pani Katarzyny ?
Ostatnio edytowane przez wtak ; 06-06-2013 o 09:18
pozdrówka :-)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)