He,he, też dostałem taki folder wraz z dedykacją i pieczątką od sołtysa Sianek. A było to tak: Sołtys podszedł do mnie, kiedy zmierzałem na stację, przedstawił się i zapytał, czy jestem turystą z Polski. Kiedy usłyszał odpowiedź twierdzącą, zaprosił mnie w celu "uroczystego" podpisania tego folderu do swojego gabinetu w urzędzie, który to jak się okazało mieści się w budynku na tyłach sklepiku spożywczego "dolnego" tuż przy stacji kolejowej.



Odpowiedz z cytatem