Tak na prawdę to mniej więcej od piątego lub szóstego posta w tym wątku chodziło o to czy zastosowanie odsysacza Sawyera może pomóc, czy nie należy go stosować.
I byłabym bardzo wdzięczna za wyjaśnienie tej sprawy.
Pozdrowienia
Basia
P.S.
Przy okazji znalazłam jeszcze jeden link do dyskusji na podobny temat.
http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=3747



Odpowiedz z cytatem
Jad który ewentualnie by się tym odessało prawdopodobnie sam by wypłynął razem z krwią z rany, a większa jego część i tak rozpłynie się już po krwioobiegu.
