Po pierwsze nie możesz być przewodnikiem po Karpatach ukraińskich. Nie masz uprawnień (już to ustaliliśmy nasze uprawnienia obowiązują tylko w Polsce), a po drugie nie masz pozwolenia na pracę na Ukrainie. Poza tym każdorazowo wejście w góry z grupa powinno być zgłoszone w ichnim GOPR. Tak robią koledzy przewodnicy ukraińscy.
Odssysanie rany nie jest pierwszą pomocą. Założenie wyjałowionego opatrunku tak. Zawiadomienie GOPR lub pogotowia ratunkowego tak. W pogotowiu jesteśmy od razu przełanczani do lekarza dyzurnego, który przez telefon może mi polecić co mam robić. Wybacz ale interesuje mnie tylko to co mówią nam lekarze.


Odpowiedz z cytatem