Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Tak, Twoje odssysanie jadu pomoże poszkodowanemu jak umarłemu kadzidło. Musisz podać antytoksynę jadu żmiji o ile wiesz, że ukąsiła żmija zygzakowata lub antytoksynę poliwalentną. Tylko małe ale. Nie możesz tego zrobić, bo nie jesteś lekarzem. Jeżeli weszłaś w jej posiadanie nielegalnie to podając ją możesz zaszkodzić człowiekowi.
Dalej to samo. Pozostawmy lekarzowi co lekarskie.
Z tym zasięgiem nie przesadzajmy. Mam trzy telefony, każdy w innej sieci.
W życiu nie podałabym nikomu antytoksyny jadu żmiji, ani żadnej innej. A to dlatego (co napisałam wyżej dwa razy) że to jest silny środek uczulający i nawet lekarz może go podać tylko w warunkach szpitalnych.

Co do zasięgu sieci.

Bywamy w innych miejscach.
Ja bardzo często wędrując po górach nie mam zasięgu sieci przez trzy dni z rzędu.


Pozdrowienia

Basia