Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Baśka nie przesadzaj. Każdy z przewodników jest przeszkolony jeżeli chodzi o pierwszą pomoc. Każdy z nas ma obowiązek posiadania odpowiednio wyposażonej apteczki. Nie mówię już o obowiązku udzielenia pierwszej pomocy. Należy jednak odróznić pierwszą pomoc od szrlatanerii. Pompka ciśnieniowa którą posiadasz służy do osuwania kleszczy, a nie do odssysania jadu. Gdyby owo odssysanie było konieczne/wskazane zostałoby włączone do standardów medycznych.
I jeszcze jedno. Nie przesadzaj z tymi górami po których to rzekomo wędrujesz.

Lucyna - chcę z Tobą dyskutować merytorycznie, jak widać - mimo mojej dobrej woli się nie da.

Pominę milczeniem wszelkie niegrzeczne zdania jakie do mnie kierujesz i za chwilę wyłączam się.

Jak widać - również i na tym forum już niewiele osób chce jeszcze z Tobą dyskutować. Zdominowałaś wszystkie wątki.


Jeszcze raz merytorycznie:

1. Nie wędruję "rzekomo" po górach, tylko w odróżnieniu od Ciebie wychylam nosa dość daleko poza Bieszczady.
I jest faktem ze w Gorganach nie miałam zasięgu GSM przez 4 dni z rzędu.
W Górach Marmaroskich i Rodniańskich było nieco lepiej, zasięg był średnio raz dziennie po godzinie.

2. W żadnym miejscu nie napisałam ze owo odsysanie jadu jest "konieczne".
Napisałam, że może być pomocne.
I ja osobiście w warunkach, kiedy nie mogę się doczekać szybkiej pomocy na pewno bym taką możliwość zastosowała, bo nie zaszkodzi a może pomóc.

A teraz cierpliwie poczekam (tym cierpliwiej, że za chwilę jadę w góry) na to aż wypowie się osoba kompetentna z dziedziny medycyny i ratownictwa.

Nie uważam Ciebie za osobę kompetentną w tej dziedzinie, ale tez nie uważam siebie za taką osobę, więc bardzo chętnie przeczytam co mają do powiedzenia fachowcy.

I proszę Ciebie abyś też się wstrzymała z dalszymi wypowiedziami aż się wypowie fachowiec.

Żegnam

Basia