Jestem alergiczką uczuloną na jady. Alergii nabawiłam się po pogryzieniu przez szerszenie. Tył głowy i kark. We wrześniu użarła mnie pszczoła poniżej szyji. Cóż miałam robić? Nie miałam kwasu. Zadzwoniłam po pogotowie, usiadłam i czekałam. Uratowali. Tylko najadłam się strachu.