Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
Trochę dziwne to kategoryczne zamknięcie
bez normalnego odniesienia do tematu 'spaprania' rany
i kwestii możłiwego usuniącia sporej części jadu - o czym sama wszak pisałaś.

Ale zmuszał do dyskusji wszak nie będę (-;



Hm, wiele nowego, to się chyba nie dowiedziałaś...
...ale jak się elegancko zrobiło ((-;

Serdecznosci,

Kuba
A o czym tu dyskutować. Lekarz jasno stwierdził iż odssysanie rany nie ma znaczenia medycznego. Wczoraj byłam w Ustrzykach Górnych i kilku goprowców spytałam o owe standardy. Założenie wyjałowionego opatrunku i zadzwonienie po GOPR lub pogotowie ratunkowe.
W poniedziałek o ile czas mi pozwoli to będę starała się zdobyć informacje od toksykologa.