Z zezwoleniami jest różnie...często zwalniają z opłaty za wycinkę. Jak nie dostana zezwolenia na wycinkę to pewnie przytną modrzewie w jakiś fikuśny sposób - np.: pień i dwa konary zostanie. Ludzie nie mają litości...
Z zezwoleniami jest różnie...często zwalniają z opłaty za wycinkę. Jak nie dostana zezwolenia na wycinkę to pewnie przytną modrzewie w jakiś fikuśny sposób - np.: pień i dwa konary zostanie. Ludzie nie mają litości...
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)