Na prawdę trudno mi powiedzieć.
Przede wszystkim nie wydaje mi się aby drzewa stały na gruncie tej pani, tylko przykładowo na gruntach spółdzielni mieszkaniowej (lub komunalnych).
Wiec ona musi przede wszystkim pisać petycję do właściciela gruntu aby ten wyciął drzewa.
A właściciel, jeżeli będzie chciał wyciąć i uzna to za zasadne musi dopiero uzyskać zezwolenie z Urzędu Miasta.
Moim zdaniem nic nie zaszkodzi podejść lub zadzwonić do Urzędu Miasta i zapytać.
Warto się tez dowiedzieć (nie informując o tym tej pani) - na czyim gruncie stoją drzewa.
Do kogo ona kieruje tą swoją petycję ?
Proszę tyle znalazłam w BIP dla Rzeszowa:
http://www.bip.um.rzeszow.pl/53,54,64,4685/4685/
B.



Odpowiedz z cytatem