Żeby wyciąć drzewo,trzeba albo zapłacić odszkodowanie,albo opinię dendrologa.Taka opinia kosztuje 200-300 zł i pozwala usunąć drzewo 'za darmo',bez odszkodowania(dendrolog już potrafi odpowiednio to uzasadnić).W Twojej sytuacji napisałbym petycję do spółdzielni, a oprócz tego zamówiłbym 'odpowiednią' (kontr)opinię dendrologa ;-)