W zeszłym roku zbierała podpisy o wycięcie wierzby, skończyło się standardową przycinką. Nie wiem jak z modrzewiami ale jedyna pocieszająca myśl to to, że wycinka została przeprowadzona profesjonalnie i zgodnie z prawem. Myślę, że nikt nie będzie w administracji nadstawiał karku, bo ktoś ma kaprys by wyciać drzewa.



Odpowiedz z cytatem