po przegladnieciu cennika oplat za wejscia na szlaki i sciezki w BPN,zrobilem szybka kalkulacje...
otoz najdrozszy bilet za wejscie na szlak(Wolosate,Tarnica,Przel. Bukowska)=6pln odjac 15% na GOPR=0.9 pln wychodzi,ze dla BPN zostaje 5.1 pln.
za udostepnianie sciezek "orlik krzykliwy" i "Pierwiosnka dlugokwiatowa" kasuja 5 pln.
czyli generalnie sa o 10 gr "w plecy".podobnie jest na z innymi trasami...w sumie sesu brak.
czyz nie lepiej byloby wprawadzic oplaty "czasowe"??? na 1,2,3,4....dni z mozliwoscia wejscia na sciezki i szlak jaki sie zywnie komus podoba?( mozna co prawda wykupic karnet na 4 dni...-no ale ja np. bede 7 dni,a duzo osob przyjezdza na weekendy...)
pomyslec o tych co przyjechali samochodem i mogliby parkowac na wyznaczonych parkingach w czasie trwania waznosci karnetu ( coby uprzedzic sceptykow-za dod.oplata,rzecz jasna))) ?
a takze polaczyc to z wejsciami do muzeow,przejazdem busami......eeeee-tu juz sie zagalopowalem i bredze....))


Odpowiedz z cytatem