Czemu przesada? :) Typowy "Ozet" jak w pobliskim Smolniku. Zresztą od tamtego czasu aż tak wiele nie zostało zrobione. Ot - sanitariaty, okna, pobielono ściany, coś położono na podłoge i tyle. Kabaryny robią za pokoje "jedynki" i pomieszczenia socjalne (czasem). Miałem okazje pomieszkać w takiej - nie wiem jak oni kiedyś dawali rady, mój pies tam sie nie ma gdzie położyć bo nie mieści się w żadną strone :D Szczegóły przebudowy oczywiście Kiju zna, no bo kto miałby znać lepiej.
No ale najlepiej zachowane jest to - jak większość wie - w Smolniku.
BTW: brakuje mi w tym zestawieniu OZ w Czystohorbie, być może nie podlegało pod Łupków, musiałbym spytać bo sam nie pamiętam. Pamiętam natomiast i samo więzienie, pamiętam też naczelnika, którego zresztą znałem. Raz była heca. Pudla miał takiego kudłatego siakiegoś. Wkurzył kiedyś więźniów i złapali mu tego pudla i wykąpali w farbie. Olejnej, zielonej. Nie przeżył.



Odpowiedz z cytatem
