Bardzo fajnie czyta się Twoje wspomnienia, a ja dzięki nim nabrałem podejrzeń czy aby na pewno ta lipa to nie fotomontaż bądź inna lipa, a nie drzewo rosnące na przekór miast na baczność i udałem się to sprawdzić, dzięki czemu jestem w stanie zaświadczyć, iż jest właśnie dokładnie odwrotnie niż należałoby się spodziewać co nie oznacza, że rośnie do góry korzeniami .