Alkohol nigdy nie szkodzi- ale rano świniak chciał mi z brzucha uciekać- jedyną mu znaną drogą. Zastanawia mnie, czy zbyt skromnie go popiłem, czy zbyt nieskromnie go nadgryzłem...
Alkohol nigdy nie szkodzi- ale rano świniak chciał mi z brzucha uciekać- jedyną mu znaną drogą. Zastanawia mnie, czy zbyt skromnie go popiłem, czy zbyt nieskromnie go nadgryzłem...
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)