Zgodziliśmy się że KIMB to wydarzenie głośne! Głośne przede wszystkim dlatego że głównym artystą kimbowym był Manio&Band+Manager!!! Nie wyobrażam sobie KIMB-u bez Niego. Daruje sobie dalsze zachwyty bo zwyczajnie Go lubię to mogę nie być bezstronny!
Nie jest moim zamiarem dokładny opis tego co się działo na KIMB-ie żeby nie podpaść pod przepisy Ustawy z dn 26 X 1982 (tekst jednolity 22 VII 2002 r.) O wychowaniu w trzezwośći i przeciwdziałaniu.......Raczej chciałbym się skupić i wymienić uczestników tego wiekopomnego wydarzenia. Zacząć chciałbym od Naszego Honorowego Dożywotniego Pana Prezydenta Stałego Bywalca zwanego również Stałym Tubylcem. Człowiek to idei kimbowej zupełnie oddany, bieszczadnik zawołany, przy tym człowiek wielkiej wiedzy i skromności,mocnej głowy, zupełnie nie poznać że warszawiak! Na KIMB przybyl na wszelki wypadek bez żony!
Następnych co do godności wypada mi wymienić właścicieli bieszczadzkich portali internetowych, Jaro (www.odkryjbieszczady.pl), Iras (www.bieszczady.net.pl).Jaro przybył sam, co dowodzi wyraznie że młoda małżonka ma do niego pełne zaufanie! Iras też przybył sam, mniejsza o powody, (o tym jeszcze napiszemy).
Marcowy, organizator plebiscytu Powsimordy 2008 to kolejna szycha na KIMB-ie, żywy dowód że elita jednak na KIMB-ach bywa! Kolejną postacią którą chciałbym wymienić to Bertrand236, bieszczadnik niejako wzorcowy (gdyby w Sevres,obok wzorca kilograma, przechowywano również wzorzec bieszczadnika, trzeba by tam posłać Bertranda236).
No, a teraz nadeszła pora żeby wypić zdrowie tych wspaniałych ludzi!!! + P...