Pokaż wyniki od 1 do 10 z 71

Wątek: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!

    @ Manio&Band +Manager proszę zaglądnijcie na PW.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!

    Mamy zatem „Alfabet wg Pastora”. Czemu nie ? Był wg Urbana, wg Kaczyńskich, to może być i wg naszego Szanownego Kolegi.
    Faktycznie, zostałem (w rezultacie przejęzyczenia miłej panienki z ZpC) nazwany Stałym Tubylcem. Poczytuję to jednak za jeszcze niezasłużony awans. Bywalec bowiem - bywa, a tubylec - mieszka stale. O tym, aby zamieszkać w Bieszczadach marzę, ale nadaremnie (chyba).

    Andrzeju627 - czekamy na link do filmu z VII KIMB, który nakręciłeś.

    A tymczasem - słów kilka.
    Na KIMB-ie było nas faktycznie nieco mniej niż rok temu, ale uważam, że dobry klimat tego „zjawiska kulturowego” został zachowany. Pojawiły się nowe buzie, znane dotychczas tylko z forum. Okazało się przy okazji, że Długi wcale nie taki znowu długi, gdyż ma ok. 1,80 m. Nie jest to wcale mało (zwłaszcza przy moim 1,71 m), ale ów pseudonim kazał mi dotychczas przypuszczać, że Długi posiada wzrost amerykańskiego koszykarza. Takiego nie posiada. Posiada za to bardzo fajną żonę. On i Manio byli chyba jedynymi, którzy przyjechali z drzewem do lasu.

    Proszę mnie o nic nie podejrzewać. Na KIMB-ie byłem świętszy od Św. Aleksego, wyjąwszy kwestie spożywania trunków naturalnie. Jedna rzecz nie dawała mi tylko spokoju. Gdy wieczorem, przed 19-tą wychodziłem na KIMB, jedna pani w domu, w którym mieszkałem, przesłała mi niezwykle promienny uśmiech. Przypuszczałem nawet, że to któraś z KIMB-wiczek mnie rozpoznała, ale później, podczas „obrad” jej nie zauważyłem. Ale wiem, że mieszkała razem z koleżanką w pokoju prawie vis a vis mojego.
    Do domu wróciłem w nocy o godz. ... No właśnie, o której ? Grunt, że wróciłem. Spałem do godz. 14-tej w niedzielę. Później, gdy się wygramoliłem z pokoju, sąsiadek już nie było. Wynika z tego, że przyjechały tylko na jedną noc z soboty na niedzielę.

    A na KIMB-ie to było tak. Wszystkie wygrane przez moczymordy, pardon: powsimordy, trunki zostały uspołecznione. Ponadto rzeczony Długi postawił skrzynkę cholernie mocnego piwa. Gdy do tego się doda trunki indywidualnie na miejscu zakupione lub wniesione, a odejmie się gęby niepijące, to wychodzi ok. litra na głowę. Nie przesadzam, zdaje się, że tyle co poniektórzy (bez przykrych konsekwencji) wypili. Może i ja tyle wypiłem ?
    W tym roku do konsumpcji był nie baran, lecz świniak. Chyba to było przyczyną, że nie wszyscy obecni zdecydowali się na niego i na te 40 zł/os. Może byli wśród nas jacyś kryptostarozakonni, kryptojehowcy lub co najmniej kryptoadwentyści dnia 7-go. Bo takowi wieprzowiny faktycznie nie jadają.

    Z rozrywek „dla ducha” wymienić należy slajdy Irka oraz gitarowe ballady Mania. Te drugie, przy ognisku, nadały KIMB-owi dodatkowy urok. Nieobecni niechaj żałują. Zwłaszcza Orsini. Być członkiem forum, przyjechać w Bieszczady i nie przyjść na KIMB ?
    Identycznie postąpiły Żabki, para moich przyjaciół z Warszawy. Ok. godz. 20-tej otrzymałem od nich sms-a, że nie przyjdą, gdyż są ... zmęczeni (chyba sobą nawzajem).

    Trudno. Informuję wszystkich, iż Orsini oraz Żabki niniejszym otrzymują ode mnie upomnienie.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  3. #3
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Trudno. Informuję wszystkich, iż Orsini oraz Żabki niniejszym otrzymują ode mnie upomnienie.
    ja pamiętam z młodości jakieś takie gry, że się "wykupowało fanty".
    A więc jak możemy się WYKUPIĆ z tych upomnień?bo to jak mniemam coś w rodzaju żóltej kartki;-)
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #4

    Domyślnie Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Andrzeju627 - czekamy na link do filmu z VII KIMB, który nakręciłeś.
    Na początek wrzucam na YouTube:
    Panna mAAtylda ma w oczach dwa nieba
    oraz
    Manio lubi zapach pomarańczy

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 22-09-2011, 15:32
  2. Tematyka obrad VII KIMB
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 74
    Ostatni post / autor: 02-06-2008, 11:01
  3. Lista chętnych do uczestnictwa w VII KIMB
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 17-05-2008, 00:56
  4. Wybór miejsca VII KIMB 2008. Głosowanie do dn. 31.01.2008 r., godz. 20:00
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 112
    Ostatni post / autor: 10-02-2008, 22:56
  5. VII KIMB 2008 - zgłaszanie lokalizacji, harmonogram przygotowań
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 03-01-2008, 19:07

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •