Odp: KIMB nr VII - relacji nie będzie, co najwyżej jakieś reminiscencje!
Zamieszczone przez Barnaba
rano świniak chciał mi z brzucha uciekać- jedyną mu znaną drogą. Zastanawia mnie, czy zbyt skromnie go popiłem, czy zbyt nieskromnie go nadgryzłem...
Biedaczysko chciał uciekać w kierunku z którego przybył, co było pewnie powodem lekkiego tylko podtopienia. Gdybyś go zatopił, pewnikiem popłynąłby z prądem.