Te nie kuśMoże jeszcze dodasz, że są równie piękne jak mamuśka i równie rozpieszczone. Wrr mam 6 sztuk. Co najwyżej poszukuję młodego liska do ogrodu.
Gdybym nie miała tych moich "wyzyskiwaczy" i złodziei czasu to zabrałabym jedno. Oczywiście podobne do Twojej kocicy.
Mówiąc wprost jak mnie op... w Tarnawie to zrozumiem ale muszę to napisać. Może ktoś dofinansowałby dokarmianie tamtych kotów.Dziewczyna, która karmi to tatałajstwo musi pieszo nosić duże paczki jedzenia z Mucznego. Wiem, że będzie pomagać pewna dobrze nam znana "Psiara" prowadząca schronisko górskie. Najprawdopodobniej weźmie do siebie Azę. Sunię, którą "wyrzuciła" z kojca starsza koleżanka. Jeżeli zaś nie uda się jej przekonać Rodzinę to dla Azy trzeba będzie znaleźć jakieś miejsce. Ja nie mogę. Kretyn mógłby ją zabić. Tak jak tą lisicę.



Odpowiedz z cytatem