Ostatnio częściej pedałuję niż chodzę, to i pstrykać ni ma czasu raczej, ale siąść sobie lubię jak stara ropucha i pomoczyć nogi ...czasem cóś zaszumi, czasem światło któś włączy...
Ostatnio częściej pedałuję niż chodzę, to i pstrykać ni ma czasu raczej, ale siąść sobie lubię jak stara ropucha i pomoczyć nogi ...czasem cóś zaszumi, czasem światło któś włączy...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)