Po deszczach wody było sporo …
Później tradycyjna nekro i sakro turystyka – prężnie rozwijający się segment bieszczadzkiego zrównoważonego rozwoju dla grup targetowych takich jak moja rodzina.
![]()
Po deszczach wody było sporo …
Później tradycyjna nekro i sakro turystyka – prężnie rozwijający się segment bieszczadzkiego zrównoważonego rozwoju dla grup targetowych takich jak moja rodzina.
![]()
To jeszcze wracając z jednej z sakrowycieczek:
I spacerki popołudniowe dla spalenia kalorii i zrobienia miejsca pod nowe ładunki padliny z grilla wmieszanej z hektolitrami piwska – po ch** mi dieta na wczasach?
Ostatniego chyba poranka:
Trochę więcej zdjęć można znaleźć tu:http://picasaweb.google.com/vm2301
Pozdrawiam:)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)