O przenoszeniu cmentarzy poza "obręb chocby swiątyń" wiedziałem, podejrzewam "poluzowanie" wodzy fantazji "rozmówcy".
Chciałem się upewnić.
Jednakże czekam na wieści od konserwatora...
Co do kwiatków, to wbrew nazwie wątku, nie szukam sobie pochówku, więc nie nada
Pozdrawiam:)