ponton nie jest aż tak duży i ciężki, żeby go zwodować z przyczepki...mieści się w dużej torbie...waży kilkanaście kilo...pompowanie przy brzegu to nie problem. Solina to był mój kompromis. Wiadomo, że niektórzy lubią tylko pływać a jeszcze inni pływać i wieczorami gdzieś się pobawić, jakieś piwko zimne wypić...Chcąc nie chcąc musiałem zgodzić się na Solinę.
Dla mnie marzeniem jest w tej chwili kawałek "przyjaznego" brzegu, gdzie można w spokoju sobie ponton napompować i wypłynąć...
czy ten odcinek brzegu patrząc na prawo od zapory jest dostępny?
co tam się znajduje?
http://www.zumi.pl/namapie.html?&lon...type=2&scale=3
P.S. Korzystałem z szukajki i faktycznie troszke kuleje![]()


Odpowiedz z cytatem