Cytat Zamieszczone przez WUKA Zobacz posta
Ballada o stole.
hallo,
pozwolę sobie troszkę z innej beczki,ale obok tematu :)

chyba istnieje pewne podobieństwo ...?
gdy umiera właściciel ,to jego pies, powolutku niknie i w końcu sam odchodzi ze świata doczesnego...;
adekwatnie rzecz dotyczy stołu...który niekoniecznie pasuje do nowego wnętrza,a wręcz przeszkadza...że jest stary i ciężki,a przez dziurki wysypuje się pyłek -to jeszcze brudzi na dodatek...i tak naprawdę to nikt nie wie co z nim począć...
a jeszcze nie tak dawno ,nie obyła się żadna uroczystość bez jego obecności ,zawsze pełnił funkcję opiekuna stróża celebracji ...



( dla niezorientowanych ...
to jest fotografia wykonana na błonie ciętej 4x5 cala, a zaświetlenie powstało wskutek nieszczelności kasety ,a dlaczego tak i w tym akurat miejscu, i w taki sposób to...już ...paluszek boski wie najlepiej, )