Pokaż wyniki od 1 do 10 z 42

Wątek: "Ballada o stole"

Mieszany widok

  1. #1
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    ...Calanthe a czy Twoja Babcia duzo miala wspolnego z knajpami? Karczmiarka czy aby?.... pozazdroscic genow jak Ci imprezowanie w krwi zostalo... ;-)

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Wągrowiec
    Postów
    450

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    Cytat Zamieszczone przez trzykropkiinicwiecej Zobacz posta
    ...Calanthe a czy Twoja Babcia duzo miala wspolnego z knajpami? Karczmiarka czy aby?.... pozazdroscic genow jak Ci imprezowanie w krwi zostalo... ;-)

    z knajpami to może wspólnego dużo nie miała ale wino nie jedno w piwnicy zrobiła i bimber z dziadkiem też pędziła
    a co do moich genów... hehe pozdrawiam:)

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar mniszek
    Na forum od
    09.2009
    Postów
    84

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    Ballada fantastyczna:)))Ja też bardzo lubie takie meble które maja swoją historie i wiele widziały:))W moim domu rodzinnym jeszcze są po moich dziadkach,bieszczadzkich góralach:))
    Wino też robie według przepisu babci:))
    Słyszałam że w Cisnej bedzie otwarte takie muzeum z pamiątkami po Bojkach bieszczadzkich góralach i ludzie przynoszą wszystko co po nich zostało.

  4. #4
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    Rozmarzyłam się...są takie stoły a jak
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    Żałuję, że nie udało mi się uratować stołu z rodzinnego domu mojego dziadka. Jeździłam od urodzenia do jego rodzinnej miejscowości, byłam w tym domu nie raz, rozpadał się coraz bardziej, służył za rupieciarnię, aż go w końcu rozebrali a wyposażenie pewnie przepadło. Dopiero długo później przyszło mi do głowy, ze mogłabym coś stamtąd zabrać. Stół to była jedna z tych rzeczy. Taki solidny, rzetelny, wiejski stół. A przy okazji pewnie zrobiłabym przyjemnosc dziadkowi. No ale domu nie ma, stołu nie ma i dziadziusia też już nie...
    Szkoda

  6. #6
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,293

    Domyślnie Odp: "Ballada o stole"

    Przeprowadzałem kilka miesięcy temu renowację stołu z litego dębu, gdzie blat składał się z ramiaka i przemiennie układających się płyt w szachownicę. Po rozłożeniu mógł służyć 12 osobom. Z początku wieku, i jeszcze kupę lat pociągnie. Piękny, solidny mebel. Szkoda, że nie porobiłem zdjęć. Nigdy o tym nie pamiętam.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-08-2010, 09:00
  2. [Wetlina] Baza namiotowa w Wetlinie "za torami" - czy działa?
    Przez Czeczotka w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-07-2009, 15:53
  3. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  4. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42
  5. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 22-10-2007, 13:21

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •