Pokaż wyniki od 1 do 10 z 36

Wątek: Edward Marszałek

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Edward Marszałek

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Troszkę mierzi takie wydawanie na raty, tym bardziej, że coraz więcej pozycji ukazuje się w ten sposób (np. "Zapomniane Bieszczady" P. Kusala, "Czar Bieszczadów" W. Wojciechowskiego, "Majster Bieda..." A. Potockiego" i inne). Wydawcy piszą, że te nowe są poprawione i uzupełnione i jest git. Czyli te sprzed roku to jakiś bubel był, że go nie poprawili i uzupełnili od razu? To gdzie można te spieprzone zwrócić i odzyskać kasę, bo bym chciał sobie lepsiejsze czyt. poprawione wydanie kupić? Coś mi tu śmierdzi! O co w tym chodzi...o co chodzi....o co chodzi...? Czyżby o to słowo na p?
    Ja Ci w skrócie odpowiem - np taki Paweł Kusal zbiera cały czas pocztówki i zdjęcia Bieszczadów i do każdego nowego wydania coś dokłada, zmienia itp. a i tak już po ukazaniu się książki czuje niedosyt, bo jeszcze coś by dołożył czy zmienił... Książka się sprzedaje dobrze i obecnie na rynku jest w sprzedaży 4 wydanie. Nie oznacza to że 1 było spieprzone - było po prostu inne. Jeśli Cię to tak mierzi to powinienem każde wydanie wypuszczać takie samo? Ulżyłoby Ci wtedy? Skoro się wydanie sprzedało to najtaniej dla wydawcy dodrukować to samo, jeśli jednak ktoś zadaje sobie czasem wiele trudu, żeby książkę poprawić, udoskonalić, dodać coś nowego to chyba nie tylko chodzi o słowo na "p". Jesteś jeszcze chyba za młody, żeby docenić te "spieprzone" pierwsze wydania książek sprzed lat, bo ja na takie poluję na aukcjach antykwarycznych, gdyż za mały byłem kiedy one się ukazywały, bo też jestem za młody.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Edward Marszałek

    Cytat Zamieszczone przez barszczu Zobacz posta
    ... Jeśli Cię to tak mierzi to powinienem każde wydanie wypuszczać takie samo? Ulżyłoby Ci wtedy? Skoro się wydanie sprzedało to najtaniej dla wydawcy dodrukować to samo, jeśli jednak ktoś zadaje sobie czasem wiele trudu, żeby książkę poprawić, udoskonalić, dodać coś nowego to chyba nie tylko chodzi o słowo na "p". Jesteś jeszcze chyba za młody, żeby docenić te "spieprzone" pierwsze wydania książek sprzed lat, bo ja na takie poluję na aukcjach antykwarycznych, gdyż za mały byłem kiedy one się ukazywały, bo też jestem za młody.
    Oczywiście, że powinno następne wydanie być lepsze od poprzedniego, jednakże odpowiedz tak z ręką na sercu (he, he) czy nie jest to chwyt marketingowy i z góry zakłada się takie działanie? I mnie nie pieść tą młodością bo się zapłoniłem :)
    Dzięki Barszczu za odpowiedź i mam jeszcze maluteńką prośbę: wznów "Skarby Podkarpackich Lasów" (nawet bez poprawiania i uzupełniania:)), że już o mapie "Bieszczady Zachodnie 1937/1938" nie wspomnę
    P.S.
    A nie można tak sobie troszkę pozrzędzić, nawet jak człowiek młody? :)
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 30-10-2010 o 08:20 Powód: dodałem dodatek dolny
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Edward Stachura w Bieszczadach
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 14-11-2014, 21:12
  2. Zmarł Edward Żentara
    Przez Samotny Włóczykij w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-05-2011, 12:24

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •